niedziela, 10 czerwca 2012

Dni Morza 2012 Sail Szczecin

Dni morza 2012, ale gościłam tu też w zeszłym roku. Tym razem Седов nie zawitał, był za to drugi (zdaje się) co do wielkości rosyjski żaglowiec - Крузенштерн. Oto on:




Крузенштерн

Dar Młodzieży





 I na koniec chciałam powiedzieć coś od siebie, mogę? Pewnie, że mogę. W tej przestrzeni TYLKO ja wszystko mogę. Dlatego pragnę wyłożyć na tacę jedno zdanie: ja wiem po co tu jestem, wiem czego chcę, wiem jak wyglądam, wiem jaka jestem i wiem ile jestem warta. A warta jestem dużo (tak, narcyzm i egoizm to ja, pozdrawiam). Niczyje (!) komentarze tego nie zmienią i nie - krytyka nie boli. Szanuję krytykę, ale chamstwa i obrażania kogokolwiek nie będę tolerować, nie tu z takimi rzeczami. Są tacy, którzy pojęć nie odróżniają.
Dalej apeluję do anonimowych - podpisujcie się pod komentarzami i dziękuję tym, którzy już to robią.


Pozdrawiam ;***

W szczególności Dajajajajajanunię ;))

47 komentarzy:

  1. Dajajajajajajajajen :D10 czerwca 2012 23:39

    o kufa! Dajajajajaniuniunia dziękuję i ubuziowwywywuwuwuje;** hmm! a Ty zajrzyj na photoblożkaaa ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja dzisiaj nie powinnam komentować ;) Zapatrzyłam się na jednym ze zdjęć na pewną część Twojego ciała, część występującą parzyście, więc w sumie na dwie części i tak jakoś nic więcej na temat tego wpisu nie wiem :DDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, o mój Boże, nie pytam dalej ;D

      Usuń
    2. Nie pytaj, tylko popatrz sobie na piąte zdjęcie :P na siódme też możesz ;)

      Usuń
    3. Ehhhh, wy obie macie cycki, ja już nie:/ Ale w sumie nie ma tego złego, bo zawsze wolałam patrzeć na inne biusty, a nie swój mieć okazały.

      Usuń
    4. Judy, nie przesaaaadzaj ;))

      Usuń
  3. Kolejna wpadka. W sumie całe zestawienie jest ok, pod warunkiem, że ubrania są w odpowiednim rozmiarze. Ta spódnica w połączeniu z bluzką cię zniekształca, skraca ci nogi. Być może gdybyś zmieniła buty na wyższy obcas byłoby lepiej. Dobór rajstop również był nieodpowiedni, zdecydowanie za ciemne. Raz jeszcze spódnica - jak jeden wielki namiot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz jeszcze - podpisz się.
      co do stroju - nie zgadzam się, mi wszystko pasuje. ubierałam się również z myślą o pogodzie i o planach na cały dzień. obcas wybieram na spokojniejsze dni.

      Usuń
  4. To może spróbuj z tym zestawieniem bez rajstop. Okulary również nie są odpowiednio dobrane. Stwarzają efekt "wielkiej muchy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuje bez wątpienia, ale po prostu w cieplejsze dni ;) a jeśli chodzi o okulary - coby nie mówić - dokładnie taki efekt mi się podoba, taki chciałam osiągnąć. lubię zasłonić sobie pół twarzy i obserwować ;)

      Usuń
  5. ge-nial-na torebka! gdzie-ją-kupiłaś-dzieciaku-mój-drogi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w H&Mie w ubiegłym roku ;)) był szał na takie (żółte, pomarańczowe i granatowe) ;))

      Usuń
  6. nie obrabiaj tak mocno zdjęć w tym programie, w którym to robisz bo dużo im przez to odejmujesz (mówię serio, mało na nich przez to widać)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia osób (w tym poście moje) czy rzeczy martwych (tu: statki), które według Ciebie tracą najbardziej?

      Usuń
    2. wszystkie po trochu bo robisz dosyć wąskie kadry dlatego ta dodawana winietopodobna rzecz zasłania nie tylko puste krawędzie ale wchodzi też na tematy główne a tak winieta nie powinna działać

      Usuń
    3. aha, o to chodzi ;) niedługo pewnie to zmienię. na razie podoba mi się taki efekt, ale znając mnie, niedługo mi się to odwidzi i znudzi.
      dziękuję za spostrzeżenie, na pewno zwrócę na to większą uwagę w przyszłości ;)

      Usuń
  7. czegoś nie rozumiem. Masz bluzkę bez ramiączek, czyli jest ciepło. To po co Ci do cholery grube czarne rajstopy? :O Buty okulary fuj. Reszta ok.

    Pinki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słodka Pinki, ponieważ wyszłam z domu po południu i do wieczora byłam na imprezie pod chmurką. wieczorem było już chłodno, w torbie miałam jeszcze kurteczkę, którą założyłam jak mi się zimno robiło. rozumiesz?
      okulary - choć nie wiem jak bardzo uważałabyś, że są fuj - będę nosić.

      Usuń
    2. ale ja też uważam że słabo to wygląda. mogłaś pomyśleć o tym ze bedziesz sie kiepsko prezentowac bez 'kurteczki' zanim wyszłaś z domu.

      Usuń
  8. dobra sory już nie mogę tego czytać dziewczyno.. tymi pustymi postami nic sobą nie reprezentujesz, zaczyna mnie powoli Twoje zachowanie denerwować, zachowujesz się jak rozpuszczona gwiazdka a w rzeczywistości nie przedstawiasz żadnych głębszych wartoci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. as You wish, ale w takim razie czego tu jeszcze szukasz? w blogosferze znajdziesz mnóstwo innych dziewczyn, zapraszam do nich, jeśli ja Cię tak bardzo denerwuję ;)))

      Usuń
    2. as you wish - w języku angielskim w środku zdania nie piszemy you wielką literą ;]

      Usuń
    3. ok, chciałam zaszpanować szacunkiem do rozmówcy, już zaprzestaję to robić

      Usuń
  9. Jesteś na dziennikarstwie, a nie potrafisz sensownie pisać.

    Faktycznie, uczelnie produkują samych nierobów dla kawałka papierka.

    A rajstopy i okulary faktycznie są okropne.

    OdpowiedzUsuń
  10. żaglowce uwielbiam. fajnie marynarsko wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Matko kochana, ale Ty jesteś piękna!!! Uwielbiam Twojego bloga, jest fantastyczny ;) Pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, wyczuwam nutkę ironii i szyderstwa :D

      Usuń
    2. Ludzie, wszędzie węszycie ironie i szyderstwa. Wiecie jeszcze co to uprzejmość i okazanie uczuć innych niż nienawiść? Wiadomo heaters gonna hate, ale nie mierzcie wszystkich jedną miarą. Ja chciałam po prostu podzielić się spostrzeżeniem, bo Setare jest naprawdę mega ładna, a spędzanie czasu na przeglądaniu jej bloga jest dla mnie fajnym zajęciem. Jeżeli Wam się nie podoba, trudno, znajdźcie sobie inne blogi, a mój rewir oczyśćcie z negatywnych uczuć ^^ A poza tym, to mam sesję i powinnam się uczyć, tyle w tym temacie ;p Także, Kochana Setare, to nie była ironia, Twój blog jest niesamowity, odkryłam go kilka dni temu i nie opuściłam dopóki nie doszłam do ostatniej notki. ;) Love and peace, wracam do książek. Anna

      Usuń
    3. jaaa!! ;D dzięki ;** miło mi to słyszeć ;))) pozdrawiam ;*

      Usuń
  12. Hej dziewczyny i chłopaki!
    Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić mój OUTFIT OF THE DAY !
    A mianowicie:
    Na nogach mam szpilki ASOS – 350zł
    Sukienka ASOS – 500zł
    Torebka Basic Zara – 199zl
    Branzoletka Pandrora – PREZENT
    Spinka do włosów Bijou Brigitte – 49.99zł

    Na ustach mam pomadkę MAC, kolor 437 – ok 120zl
    Użyłam też wcześniej wspomnianego podkładu z MAC’a - Rewelka dziewczyny!
    Tak oto dziś wyglądam.
    Jak widzicie, stawiam na naturalność i prostotę jak MOJA GURU I PRZYJACIÓŁKA E-setare!
    Mam nadzieję, że mój look przypadnie Wam do gustu!

    Dziewczyny! NASTĘPNA NOTKA JUŻ NIEBAWEM!
    STARTUJĘ Z NOWYMI POMYSŁAMI!!
    Śledźcie mnie na nowym blogu!
    Dzięki uprzejmości E-setare, będziemy się tu często spotykać!
    Pozdrawiam, BlogWblogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak, tak! Mac-owski podkład - debeściak!
      hahaha ;D

      Usuń
  13. Do was wszystkich , ktorzy tak krytykujecie mloda osobke , ktora jest pelna entuzjazmu i pozytywnej energii, POKAZCIE CO WY POTRAFICIE!!! Jak na razie to tylko sie czepiac o byle co . Setare , nie musi sie wam tlumaczyc , dlaczego czarne rajstopy , dlaczego ten a nie inny pasek. Ona nie stworzyla tego bloga , bo szuka naszych rad , tylko chce sie z nami podzielic tymi milymi chwilami , ktore spedzila gdziekolwiek i kiedykolwiek . A wiec do wszystkich krytykujacych , DAJCIE SOBIE NA LUZ!!! Jesli wam sie cos nie podoba to nie wchodzcie na jej bloga.
    Pozdrawiam Etoile

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dokładnie jak piszesz, ale anonimowi, to parszywa część społeczeństwa, która ponieważ cię nienawidzi za wszelką cenę chce wejść na głowę. niech dalej próbują (dalej na marne)...
      dziękuję za komentarz i również pozdrawiam ;)

      Usuń
  14. wydaje mi się, że komentarze pisane są przez są autorkę bologa, na którym dzieli się z całą społecznością pięknymi chwilami. Kiedyś przyznam stylizacje były dobre, a nawet bardzo dobre, stąd same pozytywne opinie, teraz, gdy zaczęłaś zaliczać wpadki masz pretensje do nas wszystkich, za to, że chcemy Ci pomóc, niekiedy w dobitny sposób. Ale widzę, że pisanie postów za kogoś na swoim blogu opanowałaś bardzo dobrze. powodzenia z taki podejściem.
    Chmurka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haahahahahahaha! cooooo? o co Ci chodzi, bo naprawdę teraz nie rozumiem...

      Usuń
  15. Przyszła dziennikarka powinna mieć zdolność czytania między wierszami...
    Chmurka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam nie ma wierszy tylko dziwnie skonstruowane myśli

      Usuń
  16. Dajajajajajajajajen :D14 czerwca 2012 00:15

    hmm, wszystko bardziej lub mniej ok.
    Ale! Czy to, czy coś jest dobre, bardzo dobre bądź słabe, nie pozostanie zawsze kwestią subiektywną? Chociażby w swej części ? Każde surowe spojrzenie pozostanie tylko oceną. Trochę nie rozumiem, dlaczego jest tu mowa o "ratowaniu" kogoś? Z czego, od czego? Pytam tutaj całkiem serio. Popadamy w schematy? Stajemy się zakładnikami jakiegoś systemu, wyznaczonych kanonów? Komentarz pociągnie za sobą kolejny, jad, wojna i ot, masz Ci los, w imię czego? "...czarnych, grubych rajstop".

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy już coś się robi to niech będzie to przynajmniej dobre, a nie uchodzić za ikonę mody, gdy o modzie zielonego pojęcia się nie ma.
    Ja tu tylko wpadam pośmiać się i pocieszyć, że autorka robi z siebie idotkę.

    wiem, jestem okrutna ale to naprawdę śmieszne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a za czyją ikonę mody uchodzę? bo nie wiem kto mnie tym tytułem uraczył...
      bądź okrutna - cały świat tym Ci będzie zawsze odpowiadał ;))

      Usuń
    2. Przecież koleżanka się podpisała, jak można zauważyć Loile... Wydaje mi się, że większość osób, które tu zagląda, robi to z tego samego powodu.
      Pozdrawiam Beskin

      Usuń
    3. gubicie się już we własnych komentarzach... :)

      Usuń
  18. Wiesz co, jeśli ktoś uważa, że z Twoją figurą jest coś nie tak, to chyba ma poważne problemy ze wzrokiem:) Bardzo ładnie Ci w takich falowanych włoskach!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ;) z każdą figurą jest coś nie tak, ale ja moją lubię i staram się nie narzekać ;))

      Usuń

Niepodpisane komentarze nie będą moderowane. Chcesz wyrazić tu swoją opinię? Ok, ale podpisz się pod swoimi słowami ;)