wtorek, 26 czerwca 2012

foto-mix (1)

Przepraszam za moją tak długą nieobecność na blogu, ale miałam problemy z siecią, z telefonem i w ogóle z kontaktem ze światem. Mam nadzieję, że od dziś chociaż troszkę to się zmieni i będę mogła być w stałym kontakcie ze światem.
Dziś przygotowałam dla Was małą dawkę zdjęć z weekendu, który udało mi się spędzić w domu. Mam nadzieję, że Wam się spodobają. A na dniach postaram się dodawać inne i przede wszystkim regularne posty.


czyś nie piękny?

kalosze dobre na błotko ;)

tęczowa kreska

belgijski królik olbrzymi (choć tu może nie wygląda)




chcecie tutorial makijażowy?


Do usłyszenia ;)


Pozdrawiam ;***

16 komentarzy:

  1. Tęczowa kreska jest the best:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta kreska jest idealna! zrób tutorial koniecznie<3

    OdpowiedzUsuń
  3. nie, dziękujemy. nie chcemy tutoriala makijazowego.

    OdpowiedzUsuń
  4. czy wiesz, że co dziesiate dziecko w Polsce zostało podmienione w szpitalu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, a ja która jestem w tej wyliczance?

      Usuń
  5. Ładnie wygladasz !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. tego nikt nie wie. można sie jedynie domyslać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czego nikt nie wie? piszemy pełnymi zdaniami, a nie wyrwanymi z kontekstu ;))

      Usuń
    2. która jestes w wyliczance. sorry, wpisałem odp nie tam gdzie trzeba :)

      Usuń
    3. ano właśnie! i nie podpisałeś się ;))

      Usuń
  7. Czasami wpadam na Twojego bloga, by zaczerpnąć inspiracje do kształtowania mojej szafy. Gratuluje wyczucia smaku, ale błagam popracuj nad treścią wpisów. Studentce dziennikarstwa, tak pisać, zwyczajnie nie przystoi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale co masz na myśli? piszę źle technicznie? treść Ci się nie podoba? sprecyzuj myśl, bo nie wiem jak mam Twój komentarz odczytać ;)
      a tak na marginesie - to blog, a nie teczka moich wypracowań więc nie piszę i nie przemyślam później kilka godzin tekstów, które tu publikuję ;)

      Usuń
    2. wyczucia smaku? zarty sobie stroisz kochana. a Ty Edytko, fakt. nie brzmisz jak studentka dziennikarstwa. w kazdej wypowiedzi powinno czuć się troche polotu. mam wrazenie ze przebąkujesz jakież zwykłe zdania, nie starając sie zainteresowac w ogóle czytelnika. argument, że jest to blog, jest kiepski.

      Usuń
    3. a Ty Marysiu, jesteś urocza ;)) zawsze zapominałam o tym dopisać w komentarzach ;)

      Usuń
  8. wiem, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Niepodpisane komentarze nie będą moderowane. Chcesz wyrazić tu swoją opinię? Ok, ale podpisz się pod swoimi słowami ;)