poniedziałek, 21 kwietnia 2014

hello

Primo: myślałam, że nie uzbieram więcej niż dwa zdjęcia do tego posta. Ale po wstępnej selekcji, jakieś zdjęcia jednak mi się ostały ;))
Secondo: większość rzeczy dzisiaj debiutuje, część znalazła się na mnie tylko przypadkiem (z drobnej domowej kradzieży), a reszta występowała w poprzednich aktach.

Krótko wspomnę tylko, że udomowiłam właśnie okulary z biedronki. Szukałam takich i znalazłam kilka różnych par w okazyjnej cenie (9,99zł) tydzień temu. Debiutuje też (jeśli o dodatkach mowa) torebka. Szukałam długo - miała być mała, ale pojemna. Mam już po uszy mojej shopperki, do której śmiało mogę spakować dom, kota i na koniec jeszcze sama do niej wejść. Jedna mała torebka się przyda. Kupiłam ją w Kari (klik). A poza dodatkami mój outfit buduje spódnica z H&M i t-shirt siostry. Uwielbiam nadruki (wspominałam już o tym?) ;))) I tak właśnie szukam w głowie metki marynarki... i jeśli mnie pamięć nie myli - Reserved.

















Pozdrawiam ;***

2 komentarze:

  1. Ta spódnica bardzo Cię poszerza. W szczególności uda.

    OdpowiedzUsuń

Niepodpisane komentarze nie będą moderowane. Chcesz wyrazić tu swoją opinię? Ok, ale podpisz się pod swoimi słowami ;)